Szóstak-fotografia

Reportaże z chrztów świętych

Chrzest Bruna

Chrzest Bruna

est mi niezmiernie miło kiedy staję się nadwornym fotografem Waszych rodzin. Z Madzią spotykamy się nie tylko w biurze, ale jak widać z brzuszkiem, noworodkiem, a teraz w tak ważnym i uroczystym dla Michała, Madzi, Tosi, a przede wszystkim Bruna dniu. Nawet nie byłam świadoma, że wybrałam tyle zdjęć do galerii. Czyli mamy tutaj solidny przekrój całego reportażu z dnia chrztu dziecka. Nie mogłam się zdecydować, bo piękna ta ekipa, zarówno mąż jak i dzieci Madzi są pełne wdzięku i uroku osobistego, ale spójrzcie na te siostry “Grudzinianki” Cudowne kobiety i choć miałam okazję zamienić z każdą tylko kilka słów, to każda ma w sobie tyle dobrej energii, że spieszcie się mężczyźni, bo póki co tylko Magda jest formalnie związana z Panem M. Pozostałe dziewczyny względnie stanu wolnego, a każda piękna, inteligentna i przede wszystkim przesympatyczna.

Chrzest Piotrusia

Chrzest Piotrusia

Z Kasią znamy się od zawsze, to moja sąsiadka, część super osiedlowej paczki. Cudowne wspomnienia, luz, beztroska. Tata, mama, siostra, przyjaciele, coś co dawało mi poczucie szczęścia, bezpieczeństwa, radości, którą doceniałam wtedy, a teraz doceniam po stokroć bardziej, choć najważniejsza część tych wspomnień jest już w innym wymiarze to wspomnienia i miłość zawsze ma się w sercu i nikt i nic tego nie wydrze. Naprawdę doceniam to, że mogę się z Wami spotykać kilka lat później, patrzeć na Wasze nowe rodziny, mężów, dzieci. Kamil i to jak patrzy na Katarzynę, kobiety życzę Wam takiego spojrzenia od waszych mężczyzn. My wiemy jak Kamil o Katarzynę zabiegał i było warto, dla tego wszystkiego co razem zbudowaliście, dla tych trzech chłopców, którzy są w was wpatrzeni. Wasze uczucie nadal kwietnie i to jest najpiękniejsze. Dziękuję, że mogłam na chwilę wejść do Waszego świata.

Chrzest Feliksa

Chrzest Feliksa

Jedna z rodzin, która zaskarbiła sobie moje serce i z, którą spotykamy się nie pierwszy raz. To jest najlepsze świadectwo mojej pracy, o inne nie proszę. Zdaję sobie sprawę, że jest dużo cudownych fotografów u nas lokalnie, a fakt, że wybieracie mnie po raz drugi jest najpiękniejszym niewypowiedzianym komplementem ever. Dziękuję,

Chrzest Święty Blanki

Chrzest Święty Blanki

Chrzest święty Blanki, no cóż tu rzec. Sama słodycz, te kilka godzin w jej towarzystwie to była dla mnie czysta przyjemność. Wiele tego typu uroczystości już za mną… i choć mogłoby się wydawać, że wszystkie są takie same to nic bardziej mylnego. Każda rodzina, każde dziecko wnosi w moje fotograficzne życie bardzo wiele… satysfakcji, uśmiechu… poczucia zadowolenia i spełnienia. To cudowny czas nie tylko dla rodziców, ale także dla tych osób, które w tym dniu towarzyszą im, dla fotografa zdecydowanie także.

Chrzest Gabi

Chrzest Gabi

Niedzielę często spędzam z Wami w tym jednym z najważniejszych dla Was dniu. Powtarzam się po raz kolejny, uwielbiam być, stać z boku, obserwować i wprawiać w ruch spust migawki mojego aparatu… wszystko po to, żeby złapać to co najcenniejsze w tym dniu. Radość, wzruszenie, piękno. Zawsze towarzyszy nam magiczna aura, której sprawcą są te cudowne małe istoty. Istoty, które darzy się od początku ciepłem serduszka. Chrzest Gabrysi przepełniony był tradycjami, symbolami i ogromną czułością, która płynęła od wszystkich gości dla Niej.

Chrzest Iguni

Chrzest Iguni

Czasem poznajemy się bardziej przypadkowo niż fakt, że gdzieś zauważyliście moje prace na funpagu lub u kogoś znajomego. Czasem inny życzliwy fotograf Was poleca i oto jesteście. Wdzięczność za takie miłe gesty i szczęście z możliwości poznania kolejnej cudownej rodziny. Iga to zdecydowanie mistrzyni min, mam piękne kadry, na których ta mała księżniczka tworzy słodkie grymaski i każdy jeden świadczy o czymś innym. Pozostawiam je jednak w większości do wglądu rodziców a Wam przedstawiam przekrój tego gorącego dnia i oczywiście zapraszam do współpracy.

Chrzest Gai

Chrzest Gai

Pośpieszne krzątanie się po mieszkaniu, ostatnie poprawki fryzury, makijażu, koszuli męża i zaczynamy Wielki Dzień. Przygotowania do Chrztu świętego to zawsze jeden z moich ulubionych etapów uroczystości. Trochę chwil tylko dla Was i dla mnie, żeby Was poznać, żeby dostrzec to co niewidzialne dla oka. Miłość i ciepło domowego ogniska, która wypełnia każdy drobny kąt domu. To jest najcudowniejsze w Waszych relacjach, od razu wyczuwam porozumienie międzyludzkie. Tutaj Klaudyna i Witek to świetny zgrany duet:), a dziewczynki z pewnością wyrosną na przepiękne, mądre kobiety. Wszystkiego Najlepszego dla Ciebie Gaja. Rośnij Zdrowa Piękna dziewczynko:)

Chrzest Henryka

Chrzest Henryka

Kochani kiedy do mnie piszecie z zapytaniem o termin i ofertę zdaję sobie sprawę, że chcecie znaleźć dla siebie jak najkorzystniejszą propozycje współpracy. … Ale piszecie też bo to właśnie mnie chcecie widzieć po drugiej stronie aparatu, a dla mnie to już najpiękniejsze co może być. Komplement idealny… Jak zaczynałam wychodzić do “świata” ze swoimi pracami to często słyszałam, że dużo tego jest, że fotografów jak grzybów po deszczu. To fakt, zgadzam się, ale wycofać się nie chciałam. Chciałam za to móc kiedyś powiedzieć… Rób to co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia. Dokładnie tak czuję. Każdy dzień z aparatem, z Wami to mój wewnętrzny sukces. Uwielbiam kreować swój fotograficzny świat z Waszym głównym udziałem. Dziękuję za zaufanie. Dziękuję, że piszecie, umawiacie się ze mną. Aparat na nowo pozwolił mi odkryć siebie, otworzyć się na ludzi, częściej się uśmiechać i dawać z siebie więcej i więcej. To dla Was tu jestem, to dzięki Wam mogę realizować swój plan i czuć, że to właściwa droga. Nikt nie powiedział, że studia w zupełnie innym kierunku wykluczają realizowanie się w pasji. Praca w korporacji też tego nie robi, wychowywanie dwójki chłopców też nie ogranicza, po prostu iść do przodu, każdego dnia.

Podwójny chrzest Stasia i Florentynki

Podwójny chrzest Stasia i Florentynki

W ferworze świątecznych sesji nadal spotykamy się na chrztach, które wielbię miłością najczystszą. Tutaj podwójnie chrzest Stasia i Florentynki. Siostra podobna do braci niczym bliźniaczka urodzona kilka lat później. Rodzina urocza, mama przepiękna, tata przystojny to dzieci niewątpliwie miały po kim odziedziczyć wdzięk i urok. Z kadrów z przyjęcia spostrzegawcze oko zauważy przepiekną, zjawiskową girlandę, która stworzyła mama, Ola. Ola zawodowo działa w branży eventowej. Zapamiętajcie te nazwę i koniecznie zaobserwujcie ją na fb i instagramie: jak.pieknie.dekoracje. Ola mieszka w Warszawie i może na Wasze wymarzone przyjęcia stworzyć takie cuda. Powiem Wam na żywo robiło to wszystko piorunujące wrażenie.